| |
 |
|
| |
My, niżej podpisani uczniowie Gimnazjum nr 24 w Poznaniu,
jesteśmy zbulwersowani
i zażenowani faktem pojawienia się w "Gazecie Wyborczej"
dnia 25 marca bieżącego roku artykułu, niesłusznie
przedstawiającego naszą szkołę jako placówkę pełną
przemocy oraz braku szacunku dla uczniów
niepełnosprawnych.
Zarówno uczniowie, nauczyciele, jak i rodzice dzieci
uczęszczających do naszej szkoły, czują się głęboko
urażeni niesprawiedliwym artykułem pod tytułem „Szkoła
nietolerancji”. Nie potrafimy się oprzeć wrażeniu, iż
Gazeta wykorzystała zaistniałą sytuację jako tanią
sensację, przedstawiającą wszystkich uczniów oraz grono
pedagogiczne naszego gimnazjum w bardzo niekorzystnym
świetle.
Jesteśmy zbulwersowani subiektywizmem tekstu, ubolewamy nad
faktem,
iż dziennikarze nie raczyli wysłuchać drugiej strony –
nie przeprowadzili rozmowy
z nami, innymi uczniami z najbliższego otoczenia
Agnieszki, z naszymi rodzicami,
ze szkolnym psychologiem. W gazecie przytoczono
jedynie krótką, wyrwaną
z kontekstu rozmowę telefoniczną z Panią Dyrektor Marią
Zarembą-Ślachciak.
Tak jednostronne przedstawienie sytuacji uważamy za głęboko
krzywdzące dla nas, uczniów, oraz dla całego Gimnazjum
nr 24. Zastanawiamy się, czy celem artykułu było tylko
wywołanie medialnego szumu, czy może ktoś świadomie
chciał zaszkodzić szkole, niszcząc jej dobrą opinię tuż
przed procesem rekrutacji nowych uczniów...?
Niestety, gazeta nie wspomniała o tym, jak inni uczniowie z
otoczenia Agnieszki
są traktowani przez nią samą. Problem z integracją
dziewczynki nie jest skutkiem odrzucenia jej osoby z
naszej strony, lecz postawy samej Agnieszki, jednakże
"Gazeta Wyborcza" nie dotarła ani do uczniów i
nauczycieli, będących świadkami tych zachowań, ani także
do filmów te zachowania dokumentujących. Z tego względu
artykuł staje się
w naszych oczach wyjątkowo nierzetelny, subiektywny oraz
jednostronny.
Warto również wspomnieć, iż „szkoła nietolerancji”, jakim to
mianem określiła nasze Gimnazjum Gazeta Wyborcza, od
wielu lat współpracuje z organizacjami charytatywnymi,
wielu naszych uczniów udziela się w wolontariacie,
prowadzimy aktywną współpracę z Hospicjum na os. Rusa,
ze Stowarzyszeniem Pomocy Osobom
z Zespołem Downa, Stowarzyszeniem na rzecz Dzieci i
Młodzieży z Mózgowym Porażeniem Dziecięcym, Fundacją
„Dziewczynka z zapałkami”. Od wielu lat z inicjatywy
naszych uczniów organizowane są w naszej szkole
przedstawienia, koncerty i zabawy dla chorych
i niepełnosprawnych dzieci (zapraszamy na naszą stronę
internetową –
www.gim24poz.edu.pl gdzie znaleźć można
fotorelacje z niektórych imprez).
Wielu z nas zżyło się emocjonalnie z niepełnosprawnymi
dziećmi, dlatego też tym bardziej krzywdzące jest dla
nas określenie „szkoła nietolerancji”. Ponadto do
Gimnazjum nr 24 uczęszcza kilkunastu uczniów z
orzeczeniem o niepełnosprawności
i problemami zdrowotnymi. Dzieci te dobrze funkcjonują w
szkole i zarówno one, jak
i ich rodzice, nie mają żadnych zastrzeżeń do pracy
placówki. Nasza szkoła organizuje wiele zajęć, mających
na celu integrację uczniów, dlatego jesteśmy tak
wstrząśnięci oszczerczym artykułem – czujemy silną więź
emocjonalną ze szkołą i oskarżenia wobec niej odbieramy
bardzo osobiście.
Zapraszamy dziennikarzy "Gazety Wyborczej" do odwiedzenia
naszej szkoły i przepro - wadzenia rozmów zarówno z
uczniami, rodzicami, jak i z gronem pedagogicznym.
Żądamy sprostowania krzywdzącego nas artykułu.
Łączymy wyrazy szacunku.
Samorząd Uczniowski i uczniowie Gimnazjum nr 24 w
Poznaniu.
|
|
| |

|
|
| |
(poniżej
- podpisy nieomal wszystkich uczniów Gimnazjum nr 24 w
Poznaniu)
|
|
 |
 |
 |
 |
| |
|
|